3.31.2016

Calling bullshit, czyli energia mi spływa nogami

26 komentarzy:
Na początek ogłoszenie - założyłam blogaska dla starwarsowego fanficzka, więc komciujcie!

Natomiast w calling bullshit będzie o spodniach i sukienkach. Na wypadek, gdybyśmy mieli tu czytelników z Urana (pozdrawiam pana z poprzedniego CB!), wytłumaczę: spodnie to takie połączone na górze dwie rury, które ludzie zakładają na nogi, aby w nich chodzić. Sukienki natomiast są typem ubioru, w którym nogi są zakryte jedną rurą lub płachtą materiału.

Fakt, czy zakrywasz kończyny dolne jedną czy dwoma materiałowymi rurami w sumie nie ma praktycznego wpływu na nic, poza wygodą chodzenia, dlatego normalny gatunek miałby to gdzieś.

Niestety, drodzy Uraniacy, my tu na Ziemi jesteśmy totalnie popiedoleni.

(żartuję, Kylo wygląda zdecydowanie bardziej interesująco w spodniach niż w sukience)

Tym oto sposobem przechodzimy do tematu notki, czyli sukienek.